Your cart is currently empty!

Opublikowano dnia:
Trend alert: Dlaczego Polacy coraz częściej wybierają produkty wysokoproteinowe?

Od kilku lat białko wyraźnie zyskuje na znaczeniu w diecie Polaków. Nie jest to już domena tylko sportowców czy kulturystów – wysokobiałkowe (wysokoproteinowe) produkty szturmem zdobywają półki sklepowe. Widać to zarówno na rodzimym rynku, jak i za granicą.
Na fali rosnącej świadomości zdrowotnej i dietetycznych trendów globalnych, Polacy podobnie deklarują dbanie o białko w codziennej diecie. W efekcie najnowsze badania pokazują, że ponad połowa Polaków sięga regularnie po produkty oznaczone jako wysokobiałkowe. Podobne tendencje widzimy w USA i Europie – w 2025 r. aż 70% Amerykanów deklaruje, że stara się jeść więcej białka, a „dieta wysokobiałkowa” jest obecnie najpopularniejszym rodzajem diety w USA. Z tego punktu widzenia możemy mówić o proteinowym boomie, który dotyczy także polskich konsumentów.
Globalne dane pokazują, że biologiczna funkcjonalność białka – czyli wsparcie dla zdrowia i kondycji – coraz bardziej trafia do mainstreamu. W Europie „high protein” towarów jest więcej w każdej kategorii produktowej: od nabiału i napojów, przez płatki śniadaniowe i pieczywo, aż po desery czy przekąski. Jak podkreślają analitycy, konsumenci poszukują produktów dających im coś więcej niż tylko smak – coraz częściej jedzenie ma poprawiać konkretne parametry zdrowotne.
W praktyce oznacza to, że np. w Wielkiej Brytanii 21% badanych wskazuje białko jako jeden z najważniejszych czynników świadczących o zdrowotności żywności (w grupie młodszych osób odsetek ten sięgał 39%). Naukowcy analizujący sprzedaż żywności wysokoproteinowej we Włoszech stwierdzili, że w okresie styczeń–wrzesień 2022 r. sprzedaż tych produktów była o 21,6% wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku (Badanie reserachgate 2024). Innymi słowy, co roku rośnie (czasem nawet dwucyfrowo) zainteresowanie produktami białkowymi.
Polski rynek nie pozostaje w tyle. Według raportu Inquiry – Zakupy spożywcze 2025 ok. 51% Polaków deklaruje zakup przynajmniej niektórych produktów wysokobiałkowych. Największym powodzeniem cieszą się te kategorie, które łatwo wprowadzić do codziennego menu. W badaniu Inquiry 28% konsumentów podało, że sięga po wysokoproteinowe jogurty, serki, twarogi czy puddingi – to najpopularniejsza forma produktów białkowych. Na drugim miejscu znalazły się słodkie przekąski proteinowe (batoniki i podobne, 20%) oraz napoje proteinowe (15%). Mniej (około 10–13%) Polaków kupuje wysokobiałkowe wersje płatków śniadaniowych, pieczywa czy makaronów, ale warto zauważyć, że zainteresowanie tą kategorią ciągle rośnie.
Co więcej, konsumenci, którzy już wybierają daną kategorię, sięgają po nią regularnie. W grupach kupujących wysokobiałkowe produkty aż ponad połowa robi to co najmniej raz w tygodniu – dotyczy to szczególnie pieczywa wysokobiałkowego (59% kupujących tę kategorię) oraz gotowych dań proteinowych (56%). To oznacza, że białko wpasowuje się nie tylko w potrzeby aktywnych fizycznie, ale także w szybki styl życia: po odżywczy posiłek sięgamy między innymi podczas zabieganego dnia, wybierając np. pełnoziarnisty chleb proteinowy czy gotowe kanapki z dodatkiem białka.
Produkty wysokobiałkowe weszły też do głównego nurtu sprzedaży – tak samo, jak większość artykułów spożywczych, kupujemy je przede wszystkim w dyskontach. W badaniu Inquiry aż 65% osób, które w ogóle nabywają takie produkty, wskazało na dyskont jako miejsce ich zakupu. Niskie ceny własnych marek i duża dostępność sprawiają, że nawet konsumenci z mniejszych miejscowości mogą kupić jogurt proteinowy czy baton wysokobiałkowy w pobliskim sklepie. Nie przypadkiem jednym z najszybciej rosnących segmentów są produkty białkowe właśnie z dyskontowych półek – ich ceny na ogół nie są dużo wyższe od zwykłych produktów, za to marketing obiecuje korzystny wpływ na zdrowie i sylwetkę.
Skąd biorą się powyższe zakupy? Badanie Inquiry jasno pokazuje, że motywacje Polaków sięgają znacznie dalej niż tylko potrzeby sportowe. Na pierwszym miejscu wskazywany jest holistyczny efekt zdrowotny: 35% badanych podaje, że sięga po produkty wysokobiałkowe, by dbać o zdrowe kości, dobrą kondycję skóry, włosów i paznokci. Na równie wysokim poziomie (35%) plasuje się po prostu atrakcyjny smak tych produktów – wielu konsumentów docenia, że wyroby proteinowe są przyjemne w użyciu w codziennej diecie. Na trzecim miejscu wymienia się utrzymanie lub redukcję masy ciała (30%), a także wsparcie budowy i regeneracji mięśni (27%).
Coraz więcej konsumentów deklaruje gotowość zapłaty wyższej ceny za żywność o potwierdzonych walorach zdrowotnych. Jak wynika z raportu Inquiry, 52% Polaków jest skłonnych wydać więcej na produkty przynoszące korzyści zdrowotne. Choć nie mamy bezpośrednich danych, ile z tej grupy stanowią produkty wysokobiałkowe, samo tak wysokie nastawienie pokazuje, że białko uważane jest za pożądaną cechę żywności „premium”. Inaczej mówiąc, Polacy dostrzegają wartość dodaną w żywności funkcjonalnej. Już nie wystarczy jogurt – coraz częściej wymaga się od niego dodatkowych atutów (wyższej zawartości białka, probiotyków, witamin itp.) i są za to skłonni słono płacić.
W polskich sklepach obserwujemy więc, że firmowe linie produktów „pro-zdrowotnych” (np. markowe jogurty z kapsułką witaminową czy batony z owocami w polewie białkowej) są mocno reklamowane. Działania te idą w parze z ofertą dyskontów – coraz częściej w ofercie sklepów pojawiają się marki własne wysokobiałkowych wariantów: nabiału, pieczywa czy przekąsek. Dla producentów i handlu jest to wyraźny sygnał: klienci płacą za zdrowie, a białko traktują jako istotną wartość dodaną produktu.
Podsumowując, w Polsce obserwujemy efekt kuli śnieżnej: konsumenci, widząc globalny nurt „proteinowy” i doświadczając smacznych nowości, sami chcą wprowadzać więcej białka do diety. Dla producentów to sygnał do zwiększania inwestycji w tę kategorię. Jednak sukces osiągną ci, którzy zrozumieją prawdziwe potrzeby: zaproponują produkty nie tylko naprawdę bogate w białko, ale i smakowite, wygodne oraz o przejrzystym składzie. Takie produkty nie będą już tylko „dodatkiem sportowca”, lecz stałym elementem polskich koszyków – i zapewne pojawią się w nich na stałe.
OD INQUIIRY

Dlaczego gry stają się kluczowym kanałem wpływu na młodych konsumentów?

Trend alert: Dlaczego Polacy coraz częściej wybierają produkty wysokoproteinowe?

Czy sklepy fizyczne tracą na znaczeniu komercyjnym do 2030 roku?

Jak sklepy convenience rewolucjonizują rynek private label?

Analiza dynamiki odwiedzin centrów handlowych w Polsce w latach 2020–2024.
NAPISZ DO NAS
Norem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Etiam eu turpis molestie, dictum est a, mattis tellus. Sed dignissim, metus nec.”
Agnieszka Górnicka, Prezes Zarządu Inquiry sp. z o. o.

